
Scrum: Czy Liczy się Tylko Delivery?
W świecie Scruma często słyszymy o „dowożeniu” kolejnych funkcjonalności, o sprincie zakończonym sukcesem, bo „dowieźliśmy” wszystko z backlogu. Ale czy to aby na pewno najważniejsze? Z perspektywy wielu lat pracy z zespołami agile, muszę postawić inne pytanie: czy ważniejsza jest skuteczność, czy samo dostarczanie?
Pamiętam zespół, który z ogromną precyzją i w tempie ekspresowym realizował kolejne historyjki użytkownika. Każdy sprint kończył się demonstracją imponującej liczby nowych funkcji. Byli mistrzami „delivery”. Problem polegał na tym, że nikt z tych funkcji nie korzystał. Inwestowaliśmy czas i energię w coś, co nie przynosiło realnej wartości biznesowej. To była lekcja, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że samo „dowiezienie” nie wystarczy.
Skuteczność w Scrumie to przede wszystkim dostarczanie wartości.
To umiejętność zrozumienia potrzeb użytkowników i rynku, a następnie tworzenie rozwiązań, które te potrzeby zaspokajają i przynoszą realne korzyści. To nie tylko „jak szybko”, ale przede wszystkim „co” i „dlaczego” dostarczamy.
Weźmy inny przykład. Zespół pracował nad nową wersją aplikacji mobilnej. Zamiast ślepo realizować listę funkcji, postanowili najpierw przeprowadzić serię rozmów z użytkownikami. Okazało się, że wiele z planowanych funkcjonalności było dla nich mało istotnych, a brakowało im zupełnie czegoś innego. Dzięki temu podejściu zespół skupił się na dostarczeniu mniejszej liczby funkcji, ale za to takich, które realnie rozwiązywały problemy użytkowników i spotkały się z ich entuzjazmem. To była skuteczność w czystej postaci.
Oczywiście, nie umniejszam roli sprawnego dostarczania. Bez efektywnego „delivery” nawet najlepszy pomysł pozostanie tylko ideą. Jednak „delivery” samo w sobie, bez ukierunkowania na wartość i realny efekt, staje się pustym bieganiem w kółko. To trochę jak budowanie mostu, który donikąd nie prowadzi.
Dobra wiadomość jest taka, że skuteczność i dostarczanie nie muszą się wykluczać.
Wręcz przeciwnie, w idealnym scenariuszu idą ze sobą w parze. Skupienie na celach biznesowych i potrzebach użytkowników pozwala zespołowi priorytetyzować pracę i dostarczać te elementy, które mają największe znaczenie. Sprawne procesy i narzędzia Scrumowe zapewniają z kolei, że te kluczowe elementy są dostarczane w sposób efektywny i terminowy.
Jako Agile Coach, pomagam zespołom w znalezieniu tej równowagi. To ciągłe zadawanie pytań o wartość, o cel, o to, czy to, co robimy, faktycznie ma sens. To zachęcanie do eksperymentowania, do zbierania feedbacku i do ciągłego doskonalenia nie tylko procesu dostarczania, ale przede wszystkim rozumienia potrzeb i mierzenia efektów naszej pracy.
Pamiętajmy, że Scrum to nie framework do „dowożenia” produktu. To przede wszystkim sposób myślenia o tworzeniu wartości. Skupmy się na skuteczności, a „delivery” naturalnie stanie się jej efektem. Bo w końcu, czy nie o to chodzi w naszej pracy? O to, by to, co tworzymy, naprawdę miało znaczenie?