Pamiętam projekt o dumnej nazwie „Prometeusz”. Sześć miesięcy pracy, drodzy konsultanci i w efekcie piękny, zaawansowany technologicznie dashboard. W dniu […]
Pamiętam projekt o dumnej nazwie „Prometeusz”. Sześć miesięcy pracy, drodzy konsultanci i w efekcie piękny, zaawansowany technologicznie dashboard. W dniu […]